Mikołaj

 

Chcemy być jak św. Mikołaj…

Współczesnym dzieciom, tym małym i nieco wyrośniętym, czasami jest trudno uwierzyć w to, że nie tylko Kevin w Nowym Jorku w telewizji, Maryla Rodowicz na scenie i tiry wiozące hektolitry „cudownego” napoju w reklamowym filmiku Company Coca-Cola są zwiastunami zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia. Jest nim przede wszystkim św. Mikołaj, biskup Miry (nie ten z Laponii, rzekomo mieszkający na północnym biegunie, bo to popkulturowa podróba) i jednocześnie człowiek niezwykle pobożny oraz chętnie pomagający ubogim. Dzisiejszy wizerunek biskupa Miry został spopularyzowany przez Holendrów, a do perfekcji godnej wielkich pieniędzy doprowadzili go Amerykanie.

Uczniowie naszej szkoły, jak co roku zresztą, kontynuując tradycję obdarowywania się prezentami, 6 grudnia wcielili się w owego orędownika ludzi potrzebujących i tych wszystkich, którzy wyczekują miłych każdemu sercu podarunków. Gromkie Hohoho! zabrzmiało więc w gabinetach naszych Dyrektorów, w Starostwie Powiatowym, ale najgłośniej i najradośniej głos św. Mikołaja niósł się po szpitalnych salach oddziału pediatrycznego hrubieszowskiego szpitala oraz poradni dzieci chorych miejskiej przychodni. Tradycji stało się więc zadość i również tym razem wszyscy mali pacjenci zostali obdarowani prezentami przygotowanymi przez uczniów Zespołu Szkół nr 3 im. Tadeusza Kościuszki.